Tiubietiejka | Mikrohistorie 29.12.2020 – 01.02.2021

Wielobarwna czapka. Uszyta z okragłego i płaskiego kawałka tkaniny oraz kilkucentymetrowych boków. Wielobarwna czapka. Uszyta z okragłego i płaskiego kawałka tkaniny oraz kilkucentymetrowych boków.
„Świat jest ciekawy dzięki ludziom, których się gdzieś tam w życiu spotyka. Niektórych na moment, niektórych na parę miesięcy, a niektórych na parę lat. Różnie to jest”.

W 2003 roku architekt wnętrz Władysław Papierz pracował w Samarkandzie przy projekcie hotelu President Palace. Jak przyznaje, podczas pobytu w Uzbekistanie interesowała go „nie tylko robota, ale też kultura i ludzie”. Rezultatem tej fascynacji jest pokaźna kolekcja czapek tiubietiejek, spośród których jedna znalazła się w zbiorach MEK.

Według pana Władysława przez nakrycia głowy można opowiedzieć ludzką historię. „Jak się patrzy na ten przedmiot, to we mnie odżywa wspomnienie o kimś”.

„Choćby nasz kierowca Farhod, młody chłopak, żona, dzieci. Mieszkał w Samarkandzie i nas woził. (...) Raz jechaliśmy do Buchary i nagle skręca w jakąś boczną uliczkę, nie wiemy, o co chodzi, wjeżdżamy na jakieś podwórko. A tam wychodzi mułła i zaczyna się modlić. Pomodliliśmy się i odjechaliśmy”.

Pan Władysław mówi, że choć te spotkania często są tylko na moment, to w pamięci zostają na długo.

„Na jednym jarmarku jakaś szamanka odpaliła kadzidło i zaczęła się modlić, jakiś rytuał przy mnie odprawiać, żeby człowieka złe duchy nie opanowały. Pamiętam tego typu spotkania”.

Inny razem, kiedy pan Władysław chodził po starym mieście w Samarkandzie, by szkicować i robić zdjęcia, podszedł do niego strażnik przy minarecie i zapytał, czy nie chciałby wejść do środka.

„Minaret był zamknięty dla turystów, nie można tam było wchodzić, natomiast ja wlazłem”.

Podczas swojego pobytu w Uzbekistanie pan Władysław widział wiele osób w tiubietiejkach, starsze i młodsze, zarówno kobiety, jak i mężczyzn. Tego typu czapki mają różne wzory i kolory, które symbolizują między innymi wiek i status osoby, która je nosi.

Kolorowe czapki z charakterystycznym wzorem były przeznaczone dla mężczyzn. Obecnie są noszone również przez kobiety. Prezentowana tutaj tiubietiejka była podarunkiem pana Władysława dla jego koleżanki Kariny, która z kolei przekazała ją do Muzeum.

Opracowała: Agnieszka Marczak


O cyklu MIKROHISTORIE

Spoglądamy na przedmioty z kolekcji MEK oczami ich dawnych użytkowników. Co miesiąc rozmawiamy z inną osobą, by móc usłyszeć niewypowiedziane dotąd historie rzeczy z perspektywy ludzi, do których one należały. Powstają w ten sposób opowieści: o domu, dzieciństwie, podróżach. Innym razem: o pracy, wierze, pięknie i miłości. Mikrohistorie o życiu, po prostu.
Opiekun: Anna Szelingowska Zadaj pytanie o obiekt