Talerzyk | Mikrohistorie 1.03 - 23.05.2022

Treść

Pęknięty i zdrutowany talerzyk z weneckiego szkła Pęknięty i zdrutowany talerzyk z weneckiego szkła
Pęknięty i zdrutowany talerzyk z weneckiego szkła – sam w sobie równie intrygujący, jak jego historia.

Zaczyna się od Felicji (z domu Winogrodzkiej, primo voto Pohoreckiej, secundo voto Piotrowskiej). To ona zabrała ze sobą ten kruchy przedmiot, kiedy wyprowadzała się z rodzinnego domu po ślubie. Miała go też przy sobie, kiedy uciekała z majątku pierwszego męża jako osiemnastoletnia wdowa, podczas krwawych wydarzeń rabacji w 1846 roku. To Felicja zadbała o to, by talerzyk trafił w ręce druciarza. Dzięki temu, pomimo pęknięcia nie rozpadł się na kawałki i trwał w rodzinie około 150 lat, otaczany troską i przekazywany córkom przez matki. Aż do momentu, kiedy prawnuczka Felicji, Zofia, podarowała talerzyk i opowieść o nim Muzeum Etnograficznemu w Krakowie, jako część spuścizny po swoim dziadku, Sewerynie Udzieli – założycielu MEK. „Mama moja pilnowała tego talerzyka i opowiadała mi, że to jest talerzyk, który był w babci kredensie, a babcia go miała ze swojego domu, czyli od prababki Felicji”, wspominała Zofia Sulikowska-Zegan w rozmowie z Alicją Małetą w 2010 roku.

W ten sposób w dzieje Muzeum wplecione zostały losy Felicji, Heleny i dwóch Zofii. Kogo jeszcze spotkamy tropiąc w etnograficznej kolekcji ślady kobiet? Od 26 maja będziemy o tym opowiadać na wystawie „POWERBANK / siła kobiet”.
Opiekun: Mateusz Żebrowski Zadaj pytanie o obiekt

Obiekty powiązane