Szopka obnośna z mechanizmem korbowym

Szopka opisana w artykule. Szopka opisana w artykule.

Dwa osobliwe, prostokątne budyneczki z drewna, malowane, o oszklonych ściankach, przykryte daszkami, osadzone są na kwadratowych podstawach, zaopatrzonych w uchwyty ułatwiające przenoszenie. Ozdobione są szklanymi ozdobami choinkowymi, bańkami, łańcuchami  oraz umieszczonymi na rogach daszków i zwieńczeniach wieżyczek szpicami, z których zostało tylko kilka. W każdym budyneczku jest mechanizm korbowy złożony z przekładni zębatej obracającej poziome tarcze – karuzele, przy użyciu umieszczonej na zewnątrz, za tylną ścianką - korby. Na karuzelkach obracają się lalki w strojach ludowych przemysłowej produkcji, już bez „małych, kupnych koników”, które się nie zachowały.


Ta niespotykana konstrukcja to szopka uznana za krakowską, skoro Sąd Konkursowy przyznał jej IV nagrodę na XVIII Konkursie na najpiękniejsze szopki krakowskie w 1960 roku. Jak czytamy w Sprawozdaniu z przebiegu konkursu napisanym przez jego inicjatora i przewodniczącego jury dr. Jerzego Dobrzyckiego: „Wszystkie szopki odpowiadały zasadniczo wymaganiom natury artystycznej i prawidłom charakteru tradycjonalnego, stanowiącego specyfikę typu szopki krakowskiej, wobec czego nie zaszła w tym roku konieczność wyeliminowania okazów będących nieporozumieniem, względnie nie odpowiadających stylowemu charakterowi.”, w związku z czym postanowiono nagrodzić i wyróżnić każdą z 48 szopek zgłoszonych do konkursu.


Szopka, która w muzealnej karcie inwentarzowej ma uwagę: „wykonanie prymitywne”, a można by ją określić mianem „radosnej twórczości”, znacznie odbiega od przyjętego dziś wzorca szopki krakowskiej konkursowej i z pewnością nie miałaby obecnie szans na nagrodę w konkursie szopek krakowskich.


Czego więc dopatrzył się w tej „szopce nr 41 (karuzele z lalkami poruszanymi korbą)” ówczesny Sąd Konkursowy, w którym zasiadali m.in. tacy znawcy szopkarstwa krakowskiego, jak poza wymienionym już dr. Jerzym Dobrzyckim, prof. Roman Reinfuss i Tadeusz Seweryn (dyrektor Muzeum Etnograficznego w Krakowie), że postanowił przyznać nawet nagrodę, wprawdzie IV, ale wyższą niż przyznawane też wyróżnienia. 


Na pierwszy rzut oka nie widać tego, co jest esencją każdej szopki, czyli scenki Bożego Narodzenia. Za półokrągłym wycięciem w ściance, obitej za pomocą gwoździków czerwonym papierem i umieszczonym z boku, drukowanym na papierze wizerunkiem jucznego osła z poganiaczem, znajduje się głęboka wnęka. Tam to poprzybijane są do ścianek, krzywo powycinane kawałki papieru – fragmenty drukowanej szopki, z postaciami Świętej Rodziny i aniołów, wołem i osłem wewnątrz drewnianej stajenki oraz orszakiem Trzech Króli jadących na koniu, słoniu i wielbłądzie. Figurki wycinane z druków na papierze, umieszczane w półokrągłych wnękach nawiązujących do groty betlejemskiej to tradycja najstarszych szopek krakowskich – teatrzyków kukiełkowych. W tej szopce zamiast scenki do odgrywania przedstawienia przez kukiełki znajdują się ruchome karuzele z lalkami.


Trudno się tu dopatrzyć nawiązań do konkretnych zabytków Krakowa, ale są wieżyczki i iglice, dzięki którym zachowana została: „tradycyjna, wieżowa forma szopki krakowskiej”. Szopka posiada nawet wewnętrzne oświetlenie. Przy jednym rogu znajduje się lichtarzyk ze świecą, wykonany z czterech gwoździ sterczących z kawałka deseczki. Jest to szopka „obnośna”, czyli rekwizyt kolędniczy, a jej autor wykonał ją, jak twierdził, „na wzór tych, które zna z dzieciństwa”. Był nim Tomasz Łata, który wtedy miał 76 lat, a więc starał się odwzorować szopkę, którą mógł pamiętać z końca XIX wieku.


Konkurs na najpiękniejszą szopkę krakowską został zorganizowany po raz pierwszy w 1937 roku w celu ratowania ginącej tradycji szopkarstwa krakowskiego. Przez lata, stopniowo wykształcał się wzorzec szopki krakowskiej budowanej specjalnie na konkurs, ale zawsze w ich ocenie nadrzędnym kryterium była tradycyjność. Stąd więc na ocenę tej szopki największy wpływ miały nie tyle jej walory estetyczne, co raczej osadzenie jej głęboko w dawnej tradycji wsi podkrakowskiej.


Niebagatelną rolę odegrała też sama postać jej twórcy, wyróżniająca się od pozostałych uczestników. Tomasz Łata wziął udział w konkursie szopek krakowskich tylko dwa razy. W roku 1960 oraz rok wcześniej, kiedy to otrzymał za szopkę wyróżnienie, a jego udział w konkursie tak opisał Roman Reinfuss:


„XV powojenny konkurs (a XVII licząc od roku 1937) na najpiękniejszą szopkę krakowską odbywał się w roku 1959 w atmosferze sensacji.


Nr 49 otrzymała szopka przywieziona z Bibic, wsi odległej o 9 km od Krakowa. Konkurs miał się już ku końcowi, lista zgłoszeń była dawno zamknięta, gdy w pobliżu pomnika Mickiewicza ukazał się skurczony, zadyszany staruszek, 75-letni Tomasz Łata, ciągnąc z wysiłkiem ciężkie, zbite z desek sanki, na których stała przykryta workiem szopka. Była to typowa szopka wiejska, skromna, topornie wykonana, oklejona dla większego efektu różnymi drukowanymi obrazkami, z mechanizmem do poruszania lalek zaopatrzonym w potężne, ręcznie wykonane, koła zębate. Pojawienie się spóźnionego szopkarza, który tyle kilometrów szedł pieszo, aby przystąpić do konkursu, spotkało się z pełnym życzliwości przyjęciem licznie zgromadzonej publiczności.”


Szopka Tomasza Łaty zaraz po konkursie została zakupiona do zbiorów Muzeum Etnograficznego w Krakowie i znajduje się w kolekcji 112 szopek nagradzanych na Konkursach szopek krakowskich wraz z szopką z I Konkursu w 1937 roku: https://etnomuzeum.eu/zbiory/szopka-z-i-konkursu. Kolekcja szopek bożonarodzeniowych liczy obecnie ok. 240 obiektów a w niej najliczniejszą grupę stanowią szopki krakowskie. Najważniejsze jednak są te najstarsze z końca XIX i początku XX wieku, przenośne, bożonarodzeniowe teatrzyki kukiełkowe. Wśród nich na uwagę zasługuje szopka, która była w posiadaniu Stanisława Wyspiańskiego, a także szopka, która należała do Leona Wyczółkowskiego. Najsłynniejszą z nich jest szopka z kukiełkami wykonana pod koniec XIX wieku przez Michała Ezenekiera – najstarsza zachowana szopka krakowska: https://etnomuzeum.eu/zbiory/najstarsza-szopka-krakowska


Opracowała: Małgorzata Oleszkiewicz

 

Bibliografia:

1. Dobrzycki Jerzy, Sprawozdanie z XVIII Konkursu na najpiękniejsze szopki krakowskie, urządzonego staraniem Muzeum Historycznego m. Krakowa, ze zbiorów Muzeum Etnograficznego w Krakowie, maszynopis, nr inw. I/1038/MNP, s. 36-42
2. Konkursy szopek krakowskich 1937-2017, Muzeum Historyczne Miasta Krakowa, Kraków 201
3. Reinfuss Roman, XV powojenny konkurs szopek, „Polska Sztuka Ludowa”, t. 14, 1960 r
4. Wroński Tadeusz, Konkursy szopek krakowskich, Muzeum Historyczne Miasta Krakowa,  Kraków 1973

Zdjęcie archiwalne.
Tomasz Łata ze swoją szopką przy pomniku Adama Mickiewicza, 1960 r., fot. Jan Świderski, Instytut Sztuki PAN, ze zbiorów MEK
Zdjęcie archiwalne.
Członkowie Sądu Konkursowego podczas oceny szopki Tomasza Łaty, 1960 r., fot. Jan Świderski, Instytut Sztuki PAN, ze zbiorów MEK
Zdjęcie archiwalne.
Tomasz Łata w drodze na miejsce obrad Sądu Konkursowego, 1960 r., fot. Jan Świderski, Instytut Sztuki PAN, ze zbiorów MEK
Zdjęcie archiwalne.
Tomasz Łata w drodze na miejsce obrad Sądu Konkursowego, 1960 r., fot. Jan Świderski, Instytut Sztuki PAN, ze zbiorów MEK
Zdjęcie archiwalne.
Tomasz Łata w drodze na miejsce obrad Sądu Konkursowego, 1960 r., fot. Jan Świderski, Instytut Sztuki PAN, ze zbiorów MEK
Zdjęcie archiwalne.
Tomasz Łata ze swoją szopką na sankach podczas Konkursu szopek w 1959 r., fot. Jan Świderski, Instytut Sztuki PAN, ze zbiorów MEK
Zdjęcie archiwalne.
Tomasz Łata ze swoją szopką na sankach podczas Konkursu szopek w 1959 r., fot. Jan Świderski, Instytut Sztuki PAN, ze zbiorów MEK
Zdjęcie archiwalne.
Tomasz Łata ze swoją szopką na sankach podczas Konkursu szopek w 1959 r., fot. Jan Świderski, Instytut Sztuki PAN, ze zbiorów MEK
Opiekun: Małgorzata Oleszkiewicz Zadaj pytanie o obiekt

Obiekty powiązane