Fotografia 2w1

Treść

Fotografia dziewcząt z Porąbki. Fotografia dziewcząt z Porąbki.
Fotografia: „Dziewczęta z Porąbki” / „Gimnazjaliści podczas wycieczki szkolnej”. 

Fotografia przedstawia trzy dziewczęta z Porąbki w odświętnych strojach, ujęte na tle bujnej pnącej winorośli. Najstarsza z nich, ok. 15-18-letnia, siedzi w środku, na pierwszym planie. Ubrana jest w haftowaną koszulę, tiulową zapaskę i bogato zdobiony gorset, sznurowany z przodu białą wstążką, zawiązaną w kokardę. Na szyi ma korale z krzyżykiem. Po obydwu jej stronach, nieco z tyłu, stoją młodsze dziewczynki, w wieku ok. 10-13 lat. Noszą białe bluzki ze stójką i ciemne kamizelki. Dziewczynka stojąca z prawej strony ma również korale z krzyżykiem. Ta, stojąca po stronie lewej, trzyma w prawej rączce niewielki kwiat.


Autorem zdjęcia jest Leopold Węgrzynowicz. Urodzony w 1881 w Tuchowie koło Tarnowa, zamieszkał wkrótce w Dobrej pod Limanową, gdzie jego ojciec został pocztmistrzem, czyli kierownikiem poczty. W Dobrej rozpoczął naukę szkolną, kontynuowaną w Pilźnie, a zakończoną maturą zdaną w 1900 r. w c.k. Gimnazjum Wyższym w Nowym Sączu. Pięć lat później został Węgrzynowicz absolwentem Uniwersytetu Jagiellońskiego, gdzie odbywał studia z zakresu matematyki i fizyki. Środowisko uniwersyteckie zaszczepiło w nim jednak również zamiłowania humanistyczno-kulturoznawcze. Realizował je przez długie lata swojej pracy pedagogicznej, którą rozpoczął – po krótkim okresie pracy w Krakowie i we Lwowie – w gimnazjach na wschodzie kraju, kolejno w Kutach, Borszczowie i Stryju, a następnie w Nowym Targu. Oprócz nauczania fizyki, matematyki, chemii czy geografii, starał się zainteresować uczniów historią, archeologią i kulturą ludową, czemu służyły wygłaszane przez niego odczyty z „obrazami świetlnymi”, ale przede wszystkim organizowane drużyny skautowe, w ramach których odbywał z młodzieżą wędrówki po kraju. Podczas tych wyjazdów dużo fotografował, a pozyskany w ten sposób materiał ilustracyjny, obok zebranych obiektów związanych z kulturą Huculszczyzny, Podola czy ukochanych Beskidów, przekazywał do Muzeum Etnograficznego w Krakowie.


Przyglądając się uważnie prezentowanej szklanej kliszy, obracając ją o 180 st., można dostrzec obraz dokumentujący jedną z takich wypraw. Oto  spomiędzy zdobień gorsetu i liści winorośli wyłania się kilkunastoosobowa grupa chłopców, ubranych w szkolne mundurki: bluzy ze sztywnymi stojącymi kołnierzami i dwiema kieszeniami na piersiach oraz wysokie czapki z prostym daszkiem, okolone rzemykiem ze sprzączką, z ozdobnym emblematem wskazującym na przynależność do konkretnej szkoły. Jakość zdjęcia umożliwia jedynie odczytanie litery „G” oznaczającej gimnazjum. Liczba złotych pasków na kołnierzach chłopców świadczy o tym, że są to przeważnie uczniowie wyższych klas I-III, być może Gimnazjum w Borszczowie, z którym związany był Węgrzynowicz w 1915 r.


Z dużym prawdopodobieństwem można bowiem założyć, że obydwie fotografie, utrwalone omyłkowo na jednej kliszy, powstały w podobnym okresie. Portret dziewcząt z Porąbki należy do ponad stu zdjęć, jakie Węgrzynowicz wykonał głównie w 1915 r., w ogrodzie swojego domu. Uwiecznił na nich mieszkańców Dobrej i okolicznych miejscowości: Porąbki, Wilkowiska czy Półrzeczek.  Wiele wskazuje na to, że powstały z myślą o zasileniu zbiorów Muzeum, z którym – jako członek Towarzystwa – związany był od 1912 r., a od roku 1915 r. – z uwagi na przerwę wojenną w pracy na stanowisku nauczyciela – jako stały współpracownik dyrektora Seweryna Udzieli, który powierzył mu m.in. zadanie wykonania przeźroczy zbiorów muzealnych do scoptikonu, czyli aparatu służącego do projekcji i rzutowania obrazów.


Sam Seweryn Udziela, świadomy wyjątkowych czasów i okoliczności, jakie stały się udziałem polskiego społeczeństwa w latach wielkiej wojny, zwrócił się na łamach krakowskiej prasy we wrześniu 1915 r. do „Panów fotografów zawodowych i amatorów” z apelem:


W ostatnich miesiącach bardzo wiele wieśniaków i przedmieszczan oraz Żydów musiało się fotografować w celu uzyskania różnych legitymacyj. Panowie fotografowie zawodowi i amatorzy posiadają też mnóstwo klisz (negatyw) zupełnie im niepotrzebnych. Ponieważ zaś takie negatywy fotograficzne pożądane są do studyów etnograficznych, dlatego Zarząd Muzeum etnograficznego w Krakowie (Wawel 7, I p.) uprasza uprzejmie Panów fotografów zawodowych i amatorów o darowanie do zbiorów muzealnych niepotrzebnych im już negatywów fotograficznych, przedstawiających lud wiejski, małomiejski i żydowski. Szkła te należy opatrzyć napisem, skąd pochodzą osoby fotografowane, a o ile to jest możebnem, także imieniem i nazwiskiem osoby fotografowanej, oraz podaniem jej wieku. Zarząd ma nadzieję, że prośba nie pozostanie bez skutku.*


Być może zespół dobrzańskich fotografii Leopolda Węgrzynowicza jest właśnie odpowiedzią na tę prośbę. Trzeba przy tym zaznaczyć, że zainteresowanie badacza rodzinną miejscowością, jej historią i kulturą, trwało przez całe życie, a spod jego pióra wyszedł szereg publikowanych prac opisujących życie mieszkańców Limanowszczyzny.


W 1919 r. za sprawą Udzieli Węgrzynowicz osiadł na stałe w Krakowie, gdzie – obok kontynuowanej pracy pedagogicznej w Filii Gimnazjum św. Jacka (późniejszym VII Gimnazjum im. Adama Mickiewicza) i Prywatnym Gimnazjum Żeńskim im. Królowej Jadwigi – podjął się organizacji młodzieżowych Kół Krajoznawczych. Wkrótce też udało mu się powołać do życia ich organ –  czasopismo „Orli Lot”, w którym przez kolejnych trzydzieści lat, do roku 1950-tego, ukazywały się m.in. naukowe opracowania materiałów pozyskiwanych przez młodzież w terenie.


Leopold Węgrzynowicz zmarł w 1960 r. w Dobrej. W 100-lecie jego urodzin na ganku domu, pod którym fotografował swoich sąsiadów, Towarzystwo Miłośników Ziemi Limanowskiej odsłoniło tablicę:


W tym domu mieszkał Leopold Węgrzynowicz (1881-1960)- twórca szkolnego ruchu turystyczno-krajoznawczego w Polsce. Ludoznawca. Wielce zasłużony dla udokumentowania kultury ludowej Beskidu Wyspowego.


Pozostaje jedynie tajemnicą, czy postać mężczyzny z charakterystycznym wąsem i w kapeluszu, stojącego wśród gimnazjalistów ze zdjęcia, przedstawia samego Leopolda Węgrzynowicza? Czy jedna, niedoskonała technicznie, szklana klisza, zapamiętała zarówno wizerunek fotografa jak i ukochanych przez niego Limanowian?

 

Digitalizacja i konserwacja przedstawionej fotografii została przeprowadzona w ramach projektu: Digitalizacja i udostępnienie zabytkowej kolekcji szklanych negatywów i fotografii z drugiej połowy XIX i początku XX w. ze zbiorów Muzeum Etnograficznego im. Seweryna Udzieli w Krakowie (dofinansowano z RPO WM na lata 2014–2020).

 

* „Głos Narodu” nr 484 z dn. 24.09.1915 r.

 

Opracowała: Kamila Wasilewska-Prędki


Wybrana bibliografia:

1. „Głos Narodu” nr 484 z dn. 24.09.1915 r.
2. Sprawozdanie Wydziału Towarzystwa Muzeum Etnograficznego w Krakowie za rok 1915, Kraków 1916
3. Sprawozdanie Wydziału Towarzystwa Muzeum Etnograficznego w Krakowie za rok 1916, Kraków 1917
4. Leopold Węgrzynowic, „Wspomnienia”, Kraków 1973 (maszynopis powielony)
5. Adam Czarnowski, Tadeusz Gaweł, „Leopold Węgrzynowicz- wybitny nauczyciel krajoznawstwa”, [w:] „Ziemia”, 1983
6. Beata Boczukowa, „Leopold Węgrzynowicz jako twórca koncepcji i redaktor pisma dla młodzieży „Orli Lot”, [w:] „Ziemia”, R. 54, 1999
7. Jadwiga Klimaszewska, hasło: „Leopold Węgrzynowicz” [w:] „Etnografowie i ludoznawcy polscy. Sylwetki, szkice biograficzne”, t. I, Kraków 2002