Strona w rozbudowie

Kolekcja syberyjska – nowe spojrzenie

Model szkieletu kajaka dwumiejscowego (aleucki: Ikhak/ikak, ros. Bajdarka)

 
Autor opisu: Natalia A. Tatarenkowa, Kierownik Oddziału Ochrony Dziedzictwa Historycznego i Kulturowego Państwowego Rezerwatu Biosfery „Komandorski” im. S.W. Marakowa 

Kajak (rosyjskie bajdarka) - pokryta skórą, aleucka łódka z zamkniętym, z wyjątkiem luków, pokładem. Wykonana jest przy użyciu tej samej technologii, co kajak Eskimosa. Skórzane obicie było uszyte ze skóry foki brodatej (Erignathus barbatus) i przywiązane do drewnianej ramy, z listew przymocowanych paskami, drewnianymi i kostnymi szpilkami. Tradycyjnie były używane jednoosobowe lub dwuosobowe kajaki używane do przepraw i połowów morskich. Wraz z przybyciem Rosjan Aleuci zaczęli budować trzyosobowe kajaki, które były szeroko stosowane w Rosyjskiej Ameryce do transportu pasażerów, małych ładunków i przybrzeżnych wędrówek.


zdjęcie: B.Dybowski, w: Wyspy Komandorskie, Lwów 1885r.

Opis przedmiotu:

Wymiary: długość 64,5 cm, szerokość 10,5 cm, wysokość łódki 7 cm.
Materiał: drzewo białe, drzewo czerwone (sosna kanadyjska), sznur z żył

Rama kajaku dwuosobowego, analogiczną lub bardzo podobną ramę posiada kajak MEK 18993. Z najbardziej plastycznego czerwonego drzewa wykonano podstawowe konstrukcje nośne: w tym belkę burtową. Umocnienia przy pomocy bawełnianego sznurka. Dziób kajaka tradycyjnie rozdwojony, ozdobiony czerwonym kamgarnem i białym włosem.

Czas i miejsce zebrania: między 1879 a 1883 r., prawdopodobnie Wyspy Komandorskie.

Przeznaczenie/ użycie przedmiotu:
M
odel kajaku dwuosobowego. Kajaki dwuosobowe były nieco mniej popularne wśród Aleutów niż pojedyncze. Zwykle polowano na nich na duże zwierzęta morskie (wschodni Aleuci polowali na wielorybów) lub pływano pomiędzy wyspami.

Wykonania przedmiotu: Autor nieznany.

Ramy czasowe użycia przedmiotu: na Wyspach Komandorskich kajaki zaczęły wychodzić z użycia w latach 80’ XIX w., zamieniły ich drewniane welboty. Modele kajaków były bardzo popularne w końcu XIX w.

Podobne przedmioty w kolekcjach innych muzeów:
Smithsonian National Museum of Natural History.
Muzeum Antropologii i Etnografii im. Piotra Wielkiego w Petersburgu: МАЭ 313-48 (1), 313-48 (2); 313-49 (2-люч.),2442-1 (1-люч.), 2442-2 (2-люч.), 2442-3 (3-люч.), 2867-37 (2-люч.).
Przymorskie Muzeum im. Arseniewa we Władywostoku:  ПГОМ МПК 2305 (model 2 miejscowej łodzi) МПК 2160-3 и 3384 (modele 3 miejscowych lodzi)).
Krajowe Muzeum w Chabarowsku: ХКМ КП 90.

Źródła i literatura, wykorzystane przy opisie przedmiotu:
Bergsland K. Aleut Dictionary. – Fairbanks, Alaska: Alaska Native Language Center & University of Alaska Fairbanks, 1994. – 755 p.
Вениаминов И. Записки об островах Уналашкинского отдела. Ч. II. – СПб.: Императорская Российская Академия, 1840. – 409 с.
Люди рассвета: Каталог коллекций народов Крайнего Северо-Востока из собрания Хабаровского краевого музея им. Н.И. Гродекова / Сост. М.В. Осипова. – Хабаровск: АО «Хабаровская краевая типография», 2017. – 360 с.
Этнографические коллекции по народам крайнего Северо-востока Азии в Приморском объединенном государственном музее им. В.К. Арсеньева. – Владивосток: РИО ПРИМУПРПОЛИГРАФИЗДАТА, 1991. – 62 с.




Uwagi Muzealne
Na karcie magazynowej zapisany stary nr inw.: MTP 17354 XIX D 69.

B. Dybowski prawdopodobnie zamówił szkielet kajaku, chcąc pokazać jego wewnętrzną konstrukcję. Stąd drobiazgowe oddanie wszystkich elementów. Z całą pewnością na podstawie tego modelu udałoby się odtworzyć pełnoskalowy kajak. 

Warto zaznaczyć, że Dybowski sporo uwagi poświęcił aleuckim kajakom. Szczegółowo opisał zarówno ich budowę, funkcję jak i nazewnictwo poszczególnych typów, osprzętu oraz odzieży, które stanowiły niezbędny ekwipunek aleuckiego myśliwego. Poniżej przytoczone zostały jedynie fragmenty opisów zawartych w "Wyspach Komandorskich", publikacji wydanej w 1885 roku we Lwowie. 

Aleuci w bajdarkach

(...) Bajdarką — po aleucku : ehzelech , ikach albo ehlech — nazywa się nadzwyczaj lekka łódź, której cieniutki, ażurowy, z drzewa zrobiony szkielet, cały obciągnięty jest skórą. W środku skórzanego pokładu zakrywającego wnętrze łódki, znajdują się, stosownie do jej wielkości, jeden, dwa lub trzy okrągłe otwory czyli „luki", przez które można wejść do niej.

Wioślarz siedzi w takiej luce, trzymając nogi wyciągnięte na dnie łodzi, na zewnątrz zaś widać tylko górną część jego korpusu, wzoszącą się nad pokładem. Do nieco wystających nad poziom pokładu krawędzi luki, przyszyty jest fartuch skórzany „cuki", którym wioślarz szczelnie obwiązuje się dokoła pasa; a ponieważ do pływania w bajdarce zazwyczaj ubiera się w kamleję „czygidach", z rękawami i kapturem mocno ściągniętymi koło rąk i twarzy — wszystkie przeto drogi, którymi woda dostaćby się mogła do środka łódki, są zamknięte. Na głowę, na kaptur kamlei  Aleut kładzie cieniutko z drzewa wystrugany daszek, ozdobiony piórami i wąsami lwów morskich, aby zasłaniał mu oczy przed promieniami słońca i zalewającą z góry falą lub deszczem.

Daszek taki po aleucku nazywa się „tanykjugch" albo „czachudach"; Rossyanie zwą go „kandyrok".

Wioseł używają podwójnych, zarówno do wiosłowania jak i do sterowania bajdarką.

Trzy są rodzaje bajdarek: jednoosobowa, która ma tylko jeden otwór lub lukę, t. zw. „jednoluczka", „elech"; dwuosobowa, z dwoma lukami — „dwuluczka", „ulluchtach" ; albo trzyosobowa, z trzema lukami — „trzyluczka", „kulluchtach".

(…) Na wierzch odzienia, gdy deszcz pada lub gdy płyną w bajdarkach — maleńkich łódkach ze skór lwów morskich — nakładają Aleuci tak nazwane „kamlejki" lub „czigidach';, coś w rodzaju koszuli z kapturem, zrobionej z wyprawionych kiszek kotów morskich. Taka koszula wysmarowana tłuszczem z tychże samych kotów, znakomicie chroni od wody, a i ze względu na lekkość należy się jej pierwszeństwo przed mackintoshami i wszelkimi nieprzemakalnymi okryciami.” 

Nie znamy dokładnych okoliczności pozyskania modeli aleuckich kajaków przez Benedykta Dybowskiego. Najprawdopodobniej, wykonane zostały na jego zamówienie z myślą o prezentacji na wystawie. Pewne jest natomiast, że podobne przedmioty z tego czasu znajdują się także w innych instytucjach muzealnych na świecie. Czyżby wyrabianie modeli łodzi było jeszcze jednym sposobem lokalnej ludności na dopełnienie rodzinnego budżetu? Tam gdzie istnieje popyt jest i podaż. A Wybrzeża morza Beringa w końcu XIX wieku były wyjątkowo ruchliwe. Wielorybnictwo, polowanie na foki i wydry, rybołówstwo, gorączka złota na Alasce wszystko to prowadziło do ciągłych kontaktów międzykulturowych o specyficznym, morskim zabarwieniu. A modele statków, statki w butelkach itd. były nieodzowną częścią tej kultury.