T T
Ilustracja autorstwa Anny Zabdyrskiej, na której symbolicznie przedstawiono dzień powszedni i świąteczny. Po lewej stronie kobieta otoczona jest terminarzami, kartkami, ołówkami, atrybutami pracy. Po prawej druga kobieta leży z rozpuszczonymi włosami i za

Dni powszednie i świąteczne

Czy dzień powszedni różni się od świątecznego? Czym?

„Niczym, tylko trochę mniej pracuję.”
„W soboty i niedziele mogę spać dłużej (nie muszę o 8.00 rozpoczynać pracy).”
„Uczestniczę z pełną uwagą w całej mszy online.”
„W dzień powszedni wstaję o określonej godzinie i pracuję. W dzień świąteczny robię, co chcę.”
„Raczej nie. Jedyne co, to w niedzielę oglądamy mszę. Na tym się kończy.”
„Nie różni się.”

Wiele osób zastanawia się nad tym, czym dzień świąteczny jest i czy dla nich coś takiego w ogóle istnieje. Czy to po prostu weekend, wolne od obowiązków? Może to tylko wielkie święta (jak np. Wielkanoc)? „Co? Nie mieliśmy jeszcze żadnych świąt, chyba że niedziela, i nie, nie różnią się” (wypowiedź z 30.03.2020). Czy są to dni związane z wyznawaną i praktykowaną religią? A może po prostu te dni, które są ustawowo wolne od pracy? Czy tylko osoby religijne przeżywają dni świąteczne? Wśród odpowiedzi pojawiają się deklaracje związane z tożsamością religijną: wypowiadają się wierzący i niewierzący, katolicy, agnostycy, ateiści oraz osoby, dla których ta sfera nie ma znaczenia i nie chcą się religijnie określać, piszą też żydzi, protestanci, osoby praktykujące słowiańskie święta. Widać w odpowiedziach pewną korelację między tą deklaracją a sposobem przeżywania dni świątecznych, lecz nie jest ona wcale jednoznaczna.

Dużo można przeczytać o odpoczynku, nicnierobieniu, późniejszej pobudce, ale też o staraniach, by dzień świąteczny wyróżnić: „W niedzielę odpoczywam.”, „W dzień świąteczny robię zwykle bardziej wypasiony obiad, piekę ciasto.”, „W szabat nie używam komórki i przez to m.in. nie śledzę wiadomości oraz nie kontaktuję się ze znajomymi i rodziną.”. Niektórzy podkreślają świąteczność ubiorem: „Nie noszę dresu”, „Ubieram się bardziej elegancko”, „Czym się różni? Moim ubiorem i tym, że pewnie pójdę do kościoła”, specjalnym posiłkiem: „W niedzielę robię rosół”. Inni po prostu celebrują: „Ostatnio w niedzielę zrobiłam makijaż. W sobotę nie pracowałam. Czytałam książki dla przyjemności i oglądałam serial.” Ważnym wydaje się też wspólne spędzanie czasu z bliskimi, rodzinny obiad, gry planszowe, wyjątkowo razem z partnerem czy partnerką zjedzone śniadanie, dłuższe rozmowy telefoniczne.

Wiele osób pisze też o braku różnicy między dniem powszednim a świątecznym. Niektórzy piszą, że dni te nie różnią się niczym przez epidemię, jedni dodają: „niestety”, inni wspominają, że „nigdy się nie różniły”. „Czy dzień powszedni różni się od świątecznego?” „Nie. Nie uznaję dni świątecznych. Wielkanoc, Boże Narodzenie czy Dzień Zmarłych lub niedziela to dla mnie tylko daty.” „W tym momencie niczym się nie różni, dni mi się zlewają, nie ma znaczenia czy to poniedziałek czy niedziela.” „Nie jestem wierząca, więc dzień świąteczny nie jest punktem zaczepienia w moim życiu. właściwie żyję teraz w bezczasie. Do czasu kwarantanny większość ważnych rzeczy – praca poza domem, wydarzenia kulturalne, zajęcia dodatkowe – zapisywałam w kajecie [takim analogowym]. kilka dni temu zorientowałam się, że nie otwierałam go od 2 tygodni. Czas się zatrzymał. Rytm dnia wyznaczają teraz nie aktywności poza domem, a wschody i zachody słońca” (30.03.2020). „W tym roku codziennie będzie dzień powszedni” (4.04.2020).

Obok pytania o świętowanie, w kwestionariuszu pytamy: „Jeśli realizujesz swoje potrzeby religijne/duchowe, to w jaki sposób? Jaki wpływ na tę sferę ma obecna sytuacja?” W odpowiedziach pojawiają się opowieści o kontakcie z naturą: „Chodzę do lasu, na łąki. To dla mnie sacrum”, o medytacji, jodze, lekturze, o korzystaniu z oferty kulturalnej w sieci, dbaniu o relacje z bliskimi, o mszach świętych i nabożeństwach, w których uczestnictwo jest możliwe przez Internet, o rekolekcjach online, o trudach samotnego przeżywania tego, co wcześniej przeżywać można było we wspólnocie.

10.06.2020
Olga Błaszczyńska

Tekst powstał na podstawie odpowiedzi na pytanie nr 19: „Czy dzień powszedni różni się od świątecznego? Czym?” oraz pytanie nr 20: „Jeśli realizujesz swoje potrzeby religijne/duchowe, to w jaki sposób? Jaki wpływ na tę sferę ma obecna sytuacja?”