T T

LESLIE Carr-Riegel-Nowoszyńska [PL]

ur. koniec XX w.

Leslie, urodzona w Berkley, w stanie Michigan, studiuje w Polsce historię i odbywa staż w Muzeum Krakowa – czas praktyki przypada na przygotowania do dorocznego Konkursu Szopek Krakowskich (organizowanego przez Muzeum nieprzerwanie od 1946 roku).

Leslie dostrzega w szopkach coś, co nie od razu rzuca się w oczy: efektowne, połyskujące kolorowymi złotkami budowle, naśladujące najsłynniejsze krakowskie gmachy, kryją w sobie materiały z odzysku – fragmenty opakowań, gazet, resztki drewna. To bliski jej temat – pisze pracę magisterską o zarządzaniu odpadami w średniowiecznym Krakowie (kilka lat później obroni doktorat). Postanawia wystartować z własną szopką. Szopką zbudowaną ze śmieci.

Wychodzi z założenia, że właśnie wykorzystanie materiałów recyklingowych najlepiej wpisuje się w tradycję szopki. Do jej skonstruowania używa m.in. kartonu, plastikowych butelek, kubków po jogurcie, pudełka po paście do zębów, rolek po papierze toaletowym, reklamówek, patyczków z krakowskiej lodziarni Good Lood, opakowań po jajkach, ulubionych ciastkach, czekoladzie i po perfumach.

Nie umknie jej uwadze także inna właściwość szopek – ich wystrój, kształt i zamieszkujące je postaci nawiązują nie tylko do opowieści o narodzeniu Jezusa, ale bywają komentarzem do aktualnej rzeczywistości społecznej i politycznej. Leslie na tylnej ścianie swojej szopki umieszcza logo szczytu klimatycznego ONZ, który odbył się w grudniu 2018 roku w Katowicach (powitani przez orkiestrę górniczą przedstawiciele 196 krajów przez kilkanaście dni dyskutowali o działaniach na rzecz zatrzymania globalnego ocieplenia).

W pierwszy czwartek grudnia 2018 Leslie ustawia swoją szopkę pod pomnikiem Mickiewicza na krakowskim Rynku i bierze udział w konkursie. Nie sięgnie po najwyższe laury, ale nie pozostanie niedoceniona.

Jej recyklingowa szopka trafi do zbiorów Muzeum Etnograficznego w Krakowie. Leslie może też mieć satysfakcję z tego, że wzięła udział w wyjątkowej edycji konkursu: kilka dni przed jego rozstrzygnięciem krakowskie szopkarstwo zyska dodatkowy splendor: zostanie wpisane na listę niematerialnego dziedzictwa ludzkości UNESCO.