Figielek

Treść

Rysunek został wykonany na cieniutkim papierze, zarys zabawki przebija na druga stronę. Na odwrocie znajdziemy też odręczną notatkę: „Zabawka. Rysunek drukowany w rozprawie: Regina Lilientalowa: Dziecko żydowskie Kraków 1904. Nakład Akadem. Um. na str. 26”.

Być może to zapis sporządzony przez Seweryna Udzielę, założyciela i pierwszego dyrektora Muzeum Etnograficznego w Krakowie. Prawdopodobnie to za jego sprawą rysunek trafił do kolekcji MEK. W czasie publikacji pierwszego wydania wspomnianej książki (było też drugie, w roku 1927) Udziela był w krakowskiej Akademii Umiejętności redaktorem działu etnograficznego. Z tamtego okresu pochodzą także inne pamiątki po Reginie Liliental w MEK – jeszcze jeden szkic, przeznaczony do publikacji i fotograficzny portret autorki.

Regina Liliental była pionierką badania kultury jidysz. Publikowała w najważniejszych polskich czasopismach etnograficznych i zagranicznych periodykach naukowych. Jej rozprawy i przekłady do dziś są bezcennym źródłem wiedzy dla badaczy. Byłaby też nim z pewnością kolekcja przedmiotów przekazana przez nią Muzeum Etnograficznemu w Warszawie, gdyby nie fakt, że wszystkie przepadły wraz z resztą zbiorów tej instytucji podczas bombardowania stolicy w 1939 roku. Nie doczekała tej chwili, zmarła po nieudanej operacji w roku 1924, mając zaledwie 49 lat.

„Dziecko żydowskie” to książka bodaj najbardziej znana w dorobku Liliental. Kilkudziesięciostronicowe opracowanie Autorka zaczyna od tego, jak wielką rolę w życiu żydowskich rodzin odgrywa pragnienie posiadania dzieci. To punkt wyjścia do opisu wierzeń i obrzędów związanych z okresem ciąży i niemowlęctwa, zabiegów mających zapewnić potomstwu zdrowie i pomyślność. Liliental kończy rozprawę opisem zabaw dzieci żydowskich i zanotowanych wśród nich zagadek. Powołuje się na publikowane źródła i własne obserwacje, ale możemy się domyślać, że korzysta także z własnych doświadczeń i wspomnień. Regina Liliental przyszła na świat w Zawichoście jako Gitla Eiger. Polskim imieniem zaczęła się posługiwać jako dziewięciolatka, gdy poszła do polskiej szkoły – była tam jedyną żydowską dziewczynką. Wartość jej etnograficznej pracy polegała m.in. właśnie na tym, że badała kulturę, z której sama się wywodziła. Już na starcie rozumiała więcej, głębiej, kontekstowo.


Liliental podkreślała, że dzieciństwo inaczej wygląda w przypadku dziewczynek i chłopców, „zapędzanych” do nauki, do chederu: „Życie poza domem oddala chłopców od sióstr i rówieśniczek, a nauka i świadomość wyższego swego powołania dają tym małym mężczyznom poczucie przewagi moralnej nad płcią słabszą. «To wstyd bawić się z dziewczyną», powiadają, rzadko też wspólnie z dziewczynkami w zabawie lub grze uczestniczą. «W ogóle zabawa nie przystoi dzieciom a szczególniej chłopcom żydowskim» – słyszeć się daje z ust chłopców nieco starszych, a chociaż pojęcie to wpajane przez rodziców i mełameda [nauczyciela w chederze – dms] wytwarza przedwczesną powagę w dziecięciu żydowskim, przecież natura bierze górę i – dziecię się bawi”. I dalej: „Co największe ma zastosowanie w zabawach chłopców żydowskich, to – sznurek”. Stąd też do książki trafia „figielek”, „polegający na tym, by sznurek zakończony okrągłymi kawałeczkami skóry, a przeciągnięty przez wąski pasek wykrojony w skórze, wyciągnąć. (Litera b wskazuje, jak go wyciągnąć należy)”.

 

Tyle o figielku, a co z jego szkicem? Skoro został powielony w druku, czemu sięgamy po oryginał, delikatny, ponad stuletni kawałek papieru?

Seweryn Udziela, choć był fanem fotografii (i innych nowinek technicznych), wysoko cenił etnograficzną wartość rysunku, jako rzetelnego świadectwa portretowanej rzeczywistości. Dziś, gdy na co dzień mamy do czynienia z powodzią cyfrowych wizerunków, wiemy, że rysunek ma nad nimi pewną przewagę – jest jednocześnie interpretacją, analizą i syntezą. Jest też osobistym śladem ręki osoby, która prowadziła pióro, ołówek, kredkę… Jako tego rodzaju dowód istnienia, figielek przywołuje postać Reginy Liliental na wystawie „POWERBANK / siła kobiet”, którą można oglądać w Muzeum Etnograficznym w Krakowie od 27 maja do 31 grudnia 2022 roku (więcej można o tej niezwykłej postaci przeczytać w towarzyszącym wystawie „Niezbędniku” – REGINA).

 

Na koniec ciśnie się na myśl jeszcze jedna etnograficzna refleksja: czy kamyk, patyk i sznurek nie są wciąż najlepszymi narzędziami do zabawy, ukochanymi przez dzieci? Lato jest doskonałą porą roku do prowadzenia takich obserwacji – nie przegapmy!


Opracowała Dorota Majkowska-Szajer

 

Bibliografia:
W bibliotece MEK można przeczytać kilka opublikowanych tekstów Reginy Liliental: „Dziecko żydowskie”, Kraków 1904, „Kult ciał niebieskich u starożytnych Hebrajczyków i szczątki tego kultu u współczesnego ludu żydowskiego”, Lwów 1921, „Kult wody u starożytnych Hebrajczyków i szczątki tego kultu u współczesnego ludu żydowskiego”, Warszawa 1930

Informacje na temat dorobku i biografii Reginy Liliental znaleźć można w czasopiśmie „Etnografia Nowa” – w numerze 7/8 opublikowano materiały będące rezultatem Międzynarodowej Konferencji Naukowej „Etnografia i folklorystyka żydowska w Polsce do roku 1945 ”, która odbyła się w siedzibie Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie we wrześniu 2015 roku.

Opiekun: Anna Sulich Zadaj pytanie o obiekt

Obiekty powiązane