T T

Mamy tego w duckę! | CEDZIDŁO

Treść

W cyklu „Mamy tego w duckę!” przeczesujemy kolekcję Muzeum Etnograficznego w Krakowie w poszukiwaniu źródeł znaczenia zagadkowych słów i zwrotów. Sięgamy do wyrażeń popularnych na terenie całej Polski, ale też rozsmakowujemy się w lokalnych odmianach mowy. Gospodarzem programu jest Artur Czesak – językoznawca i dialektolog.  

W zbiorach MEK jest ponad 85 tysięcy przedmiotów – są wśród nich misternie zdobione i ujmująco proste, takie, które zmieściłyby się w kieszeni i takie, których nie sposób unieść w pojedynkę, dobrze znane i takie, które dawno wyszły z użycia. W każdym z nich trwa pamięć świata, w którym niegdyś funkcjonowały. Ślady tej rzeczywistości znajdujemy także w języku, w słowach i zwrotach, których znaczenie z czasem się zatarło. A gdyby tak w poszukiwaniu zapomnianego sensu wrócić do rzeczy?

Raz w miesiącu sięgamy po zagadkowe słowo i związany z nim przedmiot z kolekcji. Odkrywamy sedno utartych powiedzeń. Skąd wziął swoją nazwę październik? Czy wkładany pod głowę jasiek ma coś wspólnego z Janem? Kto wiesza bombki na choince, a kto bańki na drzewku? 

Językowych łamigłówek i przedmiotów, w których drzemią podpowiedzi z pewnością nam nie zabraknie. Mamy tego, jak się mówi po krakowsku – w duckę. „W duckę”, czyli ile? Mnóstwo!

W maju zaglądamy do kuchni.  

Czy dziurawy garnek może się przydać? Pewnie! Ale nie byle jaki.

Naczynia z dziurkowanym dnem i ściankami (a także dziurawe łyżki) służą do odcedzania. Za ich pomocą można szybko oddzielić kluski, pierogi, makaron czy ziemniaki od wody, w której się gotowały.

Cedzaki i durszlaki (nazywane także durchszlakami czy druszlakami) cieszą się niezmiennym powodzeniem – zmienia się sposób ich wykonywania i materiały, z których powstają. Od 7 maja do 2 czerwca 2024 roku w  Ratuszu na placu Wolnica 1 można oglądać na żywo, bez konieczności kupowania biletu, cztery cedzidła ceramiczne. Ale w kolekcji MEK nie brakuje też metalowych durszlaków, drewnianych łyżek cedzakowych i odcedzarek, czyli dziurkowanych pokrywek.

Chcecie je zobaczyć? Zapraszamy na film!