Wycinanka Ignacego Dobrzyńskiego

zdjęcie obiektu zdjęcie obiektu

Wycinanka z fioletowo-bordowego papieru glansowanego o kształcie rozety. W środku kwiat z ośmiu wrzecionowatych płatków oraz ośmiopolowa kompozycja z liściami dębu otoczonymi strzępiastymi palmetami. Wokół promieniście 16 ulistnionych gałązek, rozrastających się do obwodu koła. Wycinanka naklejona na kremowy papier, przycięty na kształt koła.

 

Urodzony w Garbowie w 1882 roku Ignacy musiał oglądać ozdobnie wycinane papierowe kółka i kwadraty na ścianach izby i belkach u powały w swoim domu, a zimą na kolędniczych gwiazdach. Pierwsze „kwiatki” wykonywał już jako 8-latek. Dziecięca zabawa wkrótce przerodziła się w pasję, zabarwioną jednak goryczą – drwiną rówieśników, dla których wykonywanie papierowych ozdób było domeną ich matek, babek, czy sióstr, a nie zajęciem godnym przyszłego parobka. Uznanie dorosłych, a z czasem także korzyści materialne, skutecznie łagodzić musiały jednak rozterki chłopca, który z każdym rokiem rozwijał swój talent. Coraz śmielej też wykraczał poza przyjęte w okolicy proste i zwarte schematy kompozycyjne, nadając wycinankom indywidualny charakter. Z pozoru toporne sprężynowe nożyce do strzyżenia owiec w jego rękach stawały się narzędziem, przy pomocy którego wyczarowywał z dużym wyczuciem rytmu precyzyjne i delikatne ornamenty. Wycinanki były tak piękne, że kilka z nich miejscowy działacz społeczny, polityczny i ludoznawca - Józef Nakonieczny zawiózł około 1900 roku do Nałęczowa, będącego wówczas cenionym uzdrowiskiem i prężnym ośrodkiem kulturalnym. Lubili w nim przebywać Stefan Żeromski, Bolesław Prus, Jan Karłowicz, a miejscowi lekarze założyli Muzeum Ziemi Lubelskiej. Jeden z medyków i późniejszy generał – Bronisław Malewski przesłał 75 wycinanek Dobrzyńskiego nowo powstałemu Towarzystwu Polska Sztuka Stosowana, które zaprezentowane zostały w 1902 r. na wystawach w Krakowie i Warszawie. Wkrótce Jerzy Warchałowski – współzałożyciel i główny teoretyk Stowarzyszenia rozsławił wycinankarza pisząc o jego twórczości.

 

Sukcesy i sława sprawiły, że do Dobrzyńskiego zaczęły spływać zamówienia z miasta. To w znacznym stopniu wpłynęło na nie skrępowany rozwój twórczości artysty. Odtąd jego wycinanka przestała być tylko jedną z ozdób naklejanych na ścianie w chłopskiej izbie. Uzyskała status autonomicznej dekoracji w często wysmakowanych artystycznie wnętrzach. Prace trafiały także do zbiorów modnych wówczas towarzystw popularyzujących i promujących sztukę ludową, do muzeów w Polsce, Ameryce, a nawet w Australii. Styl prac Dobrzyńskiego, choć wywodzący się z tradycji wycinankarstwa lubelskiego, otrzymał wtedy jeszcze bardziej indywidualny charakter. Wycinanki zyskały większy format, co pozwoliło na wzbogacenie ich kompozycji. Rytmiczne motywy geometryczne, roślinne, rzadziej zoomorficzne i antropomorficzne tworzyły delikatne, bogato ażurowane, wieloosiowe koronki o kształcie koła, gwiazdy, czworoboku, czy krzyża. Wycinał także kompozycje pasowe, w których motywy powtarzane były na zasadzie ciągów. Jednobarwne prace – czerwone, czarne, fioletowe, zielone, niebieskie, brązowe, rzadziej żółte, różowe – kontrastował zwykle białym tłem.

 

Ignacy Dobrzyński kontynuował swą twórczość do końca życia. Choć na wsi nie znajdował już odbiorców swoich prac, cały czas wykonywał je dla klientów w mieście. Po II wojnie światowej współpracował z Cepelią i sklepem „Plastyka” Związku Polskich Artystów Plastyków w Lublinie. Zmarł w 1960 roku. Twórczość Dobrzyńskiego wywarła ogromny wpływ na wycinankę lubelską. Już w okresie międzywojennym znalazł naśladowców swojego stylu w osobie Jana Kamińskiego z Książomierza. Na jego pracach wzorują się także współcześni wycinankarze, między innymi Maria Gleń z Krasnegostawu, Bronisław Pietrak z Gutanowa, Roman Prószyński z Dzierzkowic (zob. https://www.youtube.com/watch?v=bRpSdx0ZNuU), czy Anna Słabczyńska z Lublina.

 

W zachowanej dokumentacji muzealnej brak jest informacji o czasie i sposobie pozyskania wycinanki. W Muzeum Etnograficznym w Krakowie znajduje się kilkaset prac Ignacego Dobrzyńskiego z różnych okresów jego twórczości. Najstarsze, datowane na około 1901 r. pochodzą ze zbiorów Towarzystwa Polska Sztuka Stosowana.

 

Opracowała Beata Skoczeń-Marchewka.

 

Opiekun: Beata Skoczeń-Marchewka Zadaj pytanie o obiekt

Obiekty powiązane

Informacje

Numer inwentarzowy:
17737/MEK
Autor:
Ignacy Dobrzyński, 1926 r.
Materiał:
Papier glansowany
Technika:
Wycinanie
Wymiary:
35 x 35 cm

Mapa lokalizacji

Garbów/Miesiące, woj. lubelskie

Zbiory

Kolekcje