Tron z Zanzibaru

zdjęcie obiektu zdjęcie obiektu

Obiekt wykonany został na Zanzibarze (lub na wybrzeżu ówczesnej Tanganiki), na przełomie XIX i XX wieku lub w pierwszych dekadach wieku XX. Tron wykorzystywany był najprawdopodobniej podczas oficjalnych wizyt i lokalnych ceremonii, podczas których podkreślał dystynkcję właściciela, jego prestiż i wysoką pozycję społeczną. Mógł należeć do bogatej rodziny kupieckiej z Zanzibaru lub lokalnego władcy – „sułtana”. Niewykluczone, że tego typu insygnium władzy i dostojeństwa, posługiwali się również przywódcy zislamizowanej, afrykańskiej ludności wyspy i wybrzeża. Jednak już w dobie kolonialnej, wraz z zanikiem lokalnej potęgi Zanzibaru, trony tego typu utraciły swoją funkcję, a z czasem przestały być wykonywane.


Tron jest bezsprzecznie unikalnym obiektem w polskich zbiorach etnograficznych. Co więcej, według informacji przekazanych przez ofiarodawcę obiektu, Stanisława Znatowicza, już w początkach lat 60. XX wieku był też rzadkością w ówczesnej nowopowstałej, niepodległej Tanzanii. W prywatnych kolekcjach, jak i muzeach Afryki Wschodniej (Kenia i Tanzania), w 1965 roku – według słów Znatowicza – pozostawało zaledwie kilka tego typu tronów.


Równie ciekawa co sam tron jest historia jego ofiarodawcy. Stanisław Znatowicz, inżynier, do wybuchu II Wojny Światowej był nauczycielem w Państwowej Szkole Rolniczej we wsi Łuczaj w powiecie Postawy (woj. Wileńskie). Zmobilizowany, w stopniu porucznika uczestniczył w Kampanii Wrześniowej. Jako jeniec wojenny, został internowany przez Rosjan w obozie w Griazowcu. Stamtąd trafił do armii formowanej przez gen. Władysława Andersa, z którą przeszedł szlak bojowy. Po zakończeniu wojny, jak wielu innych, osiadł na emigracji. Znalazł się wśród tych spośród niedawnych żołnierzy, którzy za swą drugą ojczyznę wybrało ówczesne brytyjskie posiadłości kolonialne w Afryce Wschodniej, obejmujące obecne tereny Kenii, Ugandy i Tanzanii. Większość z nich znalazła zatrudnienie w rolnictwie, administracji i szkolnictwie. Mieszkając i pracując w Afryce, tysiące kilometrów od swojej ojczyzny, poznawali Afrykę wiążąc z nią swe plany i życiowe decyzje.


Stanisław Znatowicz pracował w charakterze instruktora rolnego na plantacjach kawy oraz organizował polske szkoły w obozach uchodźczych. W latach 60. XX wieku, był już także właścicielem sporej kolekcji afrykańskiej, gromadzonej na rozległych obszarach: od pogranicza sudańsko-kenijskiego na północy, po wschodnie wybrzeże Afryki w Tanzanii, włączając Zanzibar. W latach 1965-66, część tych zbiorów trafiła jako dar do krakowskiego Muzeum Etnograficznego. W sumie, kolekcja Stanisława Znatowicza liczy dziś ponad siedemdziesiąt obiektów o zróżnicowanym pochodzeniu kulturowym i równie zróżnicowanej wartości etnograficznej. Dominują w niej przedmioty użytkowe (grzebienie, łyżki, ozdoby, narzędzia i broń), ówczesne pamiątki wytwarzane z myślą o białych turystach, jak również insygnia wodzowskie (laski i maczugi), tarcze oraz obiekt szczególny – „tron sułtana” z Zanzibaru.



Opracował Jacek Kukuczka.

Opiekun: Eleonora Tenerowicz Zadaj pytanie o obiekt

Obiekty powiązane