Śpiąca Wenus

zdjęcie obiektu zdjęcie obiektu

Obraz o kompozycji dwustrefowej. W strefie dolnej, odkreślonej czerwoną linią, po lewej na pomarańczowo-żółtym posłaniu leży naga kobieta ze skrzyżowanymi nogami, wypukłymi piersiami. Lewą dłonią zasłania łono, a prawą wspiera się na brązowym przedmiocie. Ma rozpuszczone brązowe włosy i niewielki nos. Jej wąskie usta są uśmiechnięte, a jasnoniebieskie oczy patrzą na wprost. Lewy dolny róg obrazu wypełnia trójkąt koloru czerwonego w brązowe kropki. Kobieta została ukazana we wnętrzu, na tle ściany koloru żółto-zielonego we wzór czerwonych kwiatów z liśćmi. Po prawej widnieje okno, na parapecie którego stoi kwiat w doniczce, dalej widać wzniesienie i dwa drzewa. Brązową ścianę za oknem pokrywa żółty ornament. Poniżej, na posadzce w geometryczny wzór koloru żółtego, jasno- i ciemnobrązowego, stoi skierowana w lewo postać kobieca w biało-czerwonym stroju. Niżej siedzi pies w łaty. Górną strefę zajmuje niebieska przestrzeń, nierównomiernie pokryta farbą. Całość została przez autora oprawiona w profilowaną drewnianą ramę w dwóch kolorach: brązowym i pomarańczowym. Na rewersie u dołu widnieje napis: WIENCEK.

 

Pierwowzorem obrazu jest dzieło Tycjana "Wenus z Urbino" z 1538 roku, eksponowane w Galerii Uffizi we Florencji, jeden z najsłynniejszych kobiecych aktów. Ludwik Więcek chętnie naśladował arcydzieła wybitnych artystów, które znajdował w podsuwanych mu publikacjach. Album reprodukcji podarował mu między innymi Ludwig Zimmerer znany kolekcjoner sztuki ludowej i nieprofesjonalnej, a także gospodarz, u którego mieszkał.

 

Autor obrazu - Ludwik Więcek urodził się w 1911, a zmarł w 1995 roku. Drobny i niepełnosprawny, z silną wadą wymowy, dorosłe życie spędził w Wilczyskach, przygarnięty przez rodzinę Krzysztoniów. Znalazł u nich dach nad głową, ale zatrudniony do pomocy w obejściu nie przykładał się do pracy. W młodości wykonywał z drewna barwne ptaki. Około 1970 roku zaczął malować. Najpierw naśladował obrazy kościelne, potem tworzył krajobrazy zapełnione zwierzętami. Po pewnym czasie zafascynowały go dzieła znanych malarzy. Jego obrazy nie są kopiami sensu stricto. Malarz upraszczał dostępne wzory, porządkował kompozycję według reguł symetrii, a nieznanym formom nadawał swojski wygląd. Rozbudowywał pewne sceny, inne fragmenty pomijał. W ten sposób potraktował „Wenus z Urbino”. Pominął postać kobiety klęczącej przy skrzyni, spłaszczył perspektywę, dzięki czemu zarówno tytułowa Wenus, jak i kobieta oraz okno obok niej znajdują się na tym samym planie. Trzymany przez modelkę bukiet róż został zastąpiony niekreślonym brązowym przedmiotem. Ciemna kotara, która znajduje się za leżącą, zmieniła się we fragment ściany ozdobiony dekoracją kwiatową. Obraz emanuje naiwną radością i dobrocią wrażliwego twórcy, jakim był Więcek.

 

Obraz zakupiony w 1986 roku do zbiorów MEK od autora. W krakowskim muzeum znajduje się 21 prac tego twórcy.

 

Opracowała Grażyna Mosio.

 

Bibliografia:

Aleksander Jackowski, Ludwik Więcek, „Polska Sztuka Ludowa", XXXVI: 1982, s. 35-48

Aleksander Jackowski, Sztuka zwana naiwną, Warszawa 1995, s. 212-213

Katarzyna Bik, Stworzyciel marzeń, „ Art & Business”, 2006, s. 36-40

Opiekun: Grażyna Mosio Zadaj pytanie o obiekt

Obiekty powiązane