Pochód Lajkonika

zdjęcie obiektu zdjęcie obiektu

Wózek na kółkach, z dwudziestoma siedmioma figurkami osadzonymi na sprężynkach i chwiejącymi się podczas jazdy ciągniętej na sznurku zabawki, a przedstawiającymi Lajkonika z otaczającym go tłumem ludzi.

 

Lajkonik, inaczej Konik Zwierzyniecki, wraz z orszakiem pojawia się na ulicach Krakowa tylko w jeden dzień w roku, w oktawę święta Bożego Ciała. W południe wyrusza spod klasztoru Norbertanek i harcując wśród przechodniów, rozdaje razy buławą, co ma im przynieść zdrowie i powodzenie. Po południu dociera na Rynek Główny i tu pobiera od władz miejskich symboliczny haracz oraz wypija kielich wina za pomyślność miasta i jego mieszkańców.

 

Zwyczaj ten wiąże się z udziałem w procesjach Bożego Ciała kongregacji włóczków zajmujących się spławianiem drewna Wisłą i mających swą siedzibę na Zwierzyńcu oraz z legendą mówiącą o odparciu przez nich ataku Tatarów pod Krakowem i wjeździe na koniu do miasta najdzielniejszego z nich w zdobycznym tatarskim stroju. Tradycja ta kultywowana jest do dziś, chociaż włóczkowie zastąpieni zostali pracownikami Wodociągów Miejskich, a stroje orszaku i kapeli przez lata się zmieniały, projektowane przez artystów plastyków. Tylko Lajkonik pozostaje taki sam od 1904 roku, kiedy to zaprojektował jego strój Stanisław Wyspiański.

 

W zabawce z lat 20. XX wieku, na czele pochodu kroczy chorąży z chorągwią, a za nim włóczkowie i Lajkonik w spiczastej czapie, z buławą, podtrzymujący lejce konika z małą, białą główką. Widać też w tłumie grających muzykantów z kapeli mlaskotów, mieszczan w garniturach i kapeluszach, z aktówkami i gazetami. Są też ludzie ubrani po krakowsku, w białych sukmanach, w rogatywkach i celendrach na głowach, czy góralsku – w serdakach i kapeluszach z muszelkami. Na przedzie porządku pilnuje żandarm w czarnym mundurze i czaku na głowie, a z tyłu przyplątał się piesek. Są też damy i dziewczęta, w kolorowych sukniach, gorsetach, z czerwonymi koralami, w kapelusikach, z parasolkami i torebkami w rękach.

 

Twórcą tej zabawki jest Jan Oprocha (ojciec), urodzony w 1858 roku, który tworzył jeszcze do II wojny światowej. Był jednym z niewielu znanych z nazwiska twórców krakowskich zabawek, murarzy, którzy w ten sposób dorabiali sobie zimą. Pochód Lajkonika jest jedną z dwóch, niewiele różniących się w szczegółach, zabawek Jana Oprochy (ojca) zachowanych w zbiorach Muzeum Etnograficznego w Krakowie, w unikatowej, jedynej w Polsce, kolekcji około trzystu zabawek krakowskich, kupowanych na Emausie i Rękawce, a wytworzonych w okresie od końca XIX wieku do czasów współczesnych. 

 

Opracowała Małgorzata Oleszkiewicz.

Opiekun: Małgorzata Oleszkiewicz Zadaj pytanie o obiekt

Obiekty powiązane