Drzwi jednoskrzydłowe

zdjęcie obiektu zdjęcie obiektu

Półokrągłe drzwi, jedyne tego typu w zbiorach Muzeum, wykonane zostały z jednego kawałka drewna sosnowego. Górna półkolista krawędź wykończona jest wręgą, zapewniającą dopasowanie drzwi do ościeżnicy. Od strony wewnętrznej, dla wzmocnienia, zamontowano dwie poprzeczne belki, zwane spągami. Wraz z drzwiami zachowała się jedna część zawiasu (dł. 10 cm). Widoczne są również elementy zasuwy – listwa (21 x 3,5 cm) z szczelinowym otworem, klocek dł. 10,5 cm i drewniany trybik o średnicy 7 cm. W zdeformowanych otworach dostrzec można klamrę od skobla, którym zamykane były drzwi. Na zewnątrz znajduje się wrzeciądz – metalowa listwa z owalnym otworem.

 

Jak twierdzą długoletni pracownicy Muzeum Etnograficznego w Krakowie – Jacek Kubiena i Marian Długosz, drzwi pochodzą z gospodarstwa Stanisława Giblaka i zostały przywiezione w 1950 roku z Ochotnicy Górnej. Znalazły się one w zbiorach dzięki Zdzisławowi Szewczykowi, który prywatnie przyjaźnił się z rodziną Giblaków i był ich częstym gościem. Stanisław Giblak, uzdolniony stolarz i cieśla samouk, był zatrudniony, a nawet mieszkał w Muzeum, w czasie rekonstruowania warsztatów rzemieślniczych (olejarnia, folusz) i izby podhalańskiej (można je oglądać do dziś na wystawie stałej MEK, na parterze).

 

Drzwi okrągło wycięte powszechnie występowały w powiecie krakowskim i sandomierskim. Elewacje chałup góralskich i krakowskich wyróżniały się drzwiami osadzonymi w półkoliście wykrojonych odrzwiach, czasami szalowane były deseczkami układanymi w geometryczne wzory.

 

Drzwi, w zależności od rodzaju zamka, umieszczane były w bardziej lub mniej ważnych dla mieszkańców pomieszczeniach. Najczęściej wykorzystywanym zamknięciem była wewnętrzna zasuwa (w tym przypadku jest to zasuwa z ruchomym trybikiem), zwana również zaporą, którą unieruchamiano od wewnątrz skoblem i kłódką. Zasuwę przesuwano drucianym kluczem wkładając go do otworu z zewnętrznej strony drzwi.

 

Drzwi w znaczeniu symbolicznym to pomost pomiędzy różnymi światami. Stoją one na styku dwóch obszarów, oddzielając to co wewnątrz i na zewnątrz, światło od ciemności, sacrum od profanum, to co dziś od tego co jutro. W interpretacji znaczeń związanych z drzwiami, ważne jest również to, czy są one zamknięte, czy otwarte. Drzwi zamknięte oznaczają tajemnicę, ale także brak nadziei na ocalenie. Prezentowane drzwi nie mają zamka ani klucza – są otwarte. Symbolizują zatem gościnność i są zaproszeniem do przekroczenia progu.

 

Bibliografia:

Kolberg Oskar, Lud. Krakowskie, Kraków 1873

Kutrzebianka Anna, Budownictwo ludowe Zawoi, Kraków 1931

Lurker Manfred, Słownik obrazów i symboli biblijnych, Poznań 1989

Opiekun: Piotr Worytkiewicz Zadaj pytanie o obiekt

Obiekty powiązane