Fotografia: Uprawa agawy i hacjenda produkująca napój pulque w Meksyku

zdjęcie zdjęcie
Zdjęcie przedstawia rozległy, płaskowyżowy krajobraz Doliny Meksyku, gdzieś niedaleko miasta Meksyk, sfotografowany na samym początku XX w. Przestrzeń zbudowana jest z wielu płynnie przenikających się planów, wytyczanych przez łagodne wzniesienia pagórków, linie dróg i majaczące na horyzoncie góry. Na to wszystko nałożone są struktury uszeregowanych ciemnych punktów, tworzące wrażenie dywanu z falującym geometrycznym wzorem. Po wyraźnym pierwszym planie, orientujemy się, że są to ogromne plantacje agawy. W oddali, w centralnej części fotografii, widoczne jest gospodarstwo rolne, tzw. hacjenda, która, wedle opisu, wytwarza pulque – tradycyjny meksykański napój, powstający ze sfermentowanej agawy.

Agawa była jedną z najważniejszych roślin w starożytnym Meksyku, miała zastosowanie w rytuałach religijnych oraz w gospodarce. Pulque wytwarzany był już przez Indian Mezoameryki, w tym Azteków, i używany podczas obrzędów religijnych w celu wprowadzenia się w stan transu i wizji. Kojarzono go z aztecką boginią Mayahuel, która miała odkryć jego upajające właściwości. W okresie kolonialnym hacjendy generowały wysokie dochody z produkcji pulque i innych pochodnych napojów alkoholowych, takich jak mezcal czy tequila. Każda pulqueria miała własną nazwę, godło, piosenki i oczywiście produkty.

Sok z agawy uzyskiwany jest z dojrzałej, ok. 12-letniej rośliny. Pozbawia się ją liści, a pozostały rdzeń piecze lub gotuje, by zamienić znajdujące się w nim węglowodany w fermentowalne cukry oraz aby go rozmiękczyć. Z powstałej ten sposób papki następnie wyciska się sok i poddaje się go fermentacji. Tak powstały pulque jest mętny, ma lekko zielonkawy kolor i białą pianę na górze. W smaku orzeźwiający, przypomina lekko sfermentowany, musujący sok owocowy, cydr lub piwo. Na klasycznej bazie tworzy się różne wersje smakowe przez dodanie np. owoców lub mleka. Pulque zawiera wiele cennych składników odżywczych m.in. witaminy i żelazo. Do spożycia nadaje się tylko przez kilka dni, zatem próbować go można jedynie w Meksyku.

Autorem zdjęcia jest amerykański fotograf krajobrazu, Charles Betts Waite (1861–1927), od 1897 r. przebywający w Meksyku. Obracał się tam w otoczeniu prezydenta Porfirio Diaza – dyktatora, który wprowadził kraj w fazę intensywnego uprzemysławiania i modernizacji, korzystną dla nielicznych uprzywilejowanych, głównie amerykańskich koncernów. Obszarnicy przejęli wielohektarowe hacjendy – takie jak ta na zdjęciu, podczas gdy większość społeczeństwa cierpiała ubóstwo spowodowane brakiem ziemi. (Rządy Diaza zakończyły się w 1910 r. wybuchem ogólnonarodowego powstania). Zadaniem Waite’a było dokumentowanie rozwoju gospodarczego Meksyku, np. budowy linii kolejowych, tuneli, mostów, a także zasobów naturalnych kraju. Zdjęcia miały przyciągać inwestorów i zagraniczny kapitał. Waite fotografował również życie codzienne i krajobraz, dokumentował wyprawy naukowe i stanowiska archeologiczne. Zdjęcia sprzedawał do czasopism i przewodników, a także jako pamiątki – wpisując je tym samym w charakterystyczne dla końca XIX i początek XX w. zjawisko fotografii podróżniczej.

Zdjęcie pochodzi z kolekcji tzw. podróżniczej DDKK (liczącej 218 obiektów), zawierającej wizerunki zabytków, miast i ciekawych miejsc z całego świata. Fotografie tego typu wykonane były najczęściej przez miejscowe pracownie fotograficzne z myślą o przyjezdnych i podróżnikach, szukających pamiątki z podróży. Fotografia podróżnicza najpopularniejsza była w trzeciej tercji XIX w. i na początku XX w. Później została wyparta przez pocztówki i amatorskie zdjęcia.

Opracowała Anna Bujnowska.
Opiekun: Anna Bujnowska Zadaj pytanie o obiekt