T T
zdjęcie

Jak myślimy o muzeum etnograficznym?

Muzeum etnograficzne jest narzędziem do rozumienia teraźniejszości, myślenia o przyszłości i odkrywania przeszłości. Jest przestrzenią spotkania, rozmowy i krytycznej refleksji o tym, co wokół nas i za co chcemy brać razem odpowiedzialność.

Wsłuchujemy i wpatrujemy się w świat pozostając jego częścią. Chcemy dzielić się przekonaniem, że etnograficzna metoda i antropologiczna perspektywa pomagają zrozumieć rzeczywistość. Świat wokół nas nie przestaje zadziwiać, prowokuje do stawiania pytań, podejmowania działań, często na drodze ryzyka i eksperymentów.

 

Innym źródłem jest kolekcja etnograficzna. To spuścizna, w której splatają się świadectwa życia ludzi, obrazy kultur i wizje etnografii. Jest dla nas dziedzictwem domagającym się nowego odczytania. Zarówno zgromadzone w kolekcji przedmioty i treści, jak i braki oraz urwane wątki, razem tworzą ludzką opowieść o podejmowanych wciąż na nowo próbach poznania. I wzywają do dalszych poszukiwań.

Przemierzamy współczesną rzeczywistość ścieżkami badań etnograficznych – to nigdy nie są autostrady. Gościmy w światach ludzi, którzy dzielą się z nami swoją wiedzą, praktyką, dziełami rąk i umysłu, swymi pytaniami. Terenem bywają ogrody działkowe, sale weselne, rodzinne albumy fotograficzne, warsztaty rzemieślników, szafy i strychy, zakamarki archiwów, a w nich gmatwanina często niełatwej pamięci. Ale równie dobrze może to być przystanek autobusowy na polsko-białoruskim pograniczu, domostwa rozrzucone w górnym biegu rzeki Taz na północy Rosji, hodowle palm wokół wsi w peruwiańskiej Amazonii, podwórko obok jednego z gimnazjów w Nairobi. Terenem bywa też samo muzeum.

Każdy może się włączyć. Nasze warsztaty, debaty, seminaria, wykłady, długofalowe przedsięwzięcia, wydawnictwa i wystawy są zaproszeniem do współdziałania. Do wypróbowania na własnej skórze, do czego może przydać się etnografia, sprawdzenia, czy i jak pomaga poznać drugiego i siebie.

Muzeum etnograficzne o jakim marzymy, jest miejscem wspólnym.