T T
zdjęcie
Dawna siedziba Muzeum Etnograficznego na Wawelu. Lata 30. XX wieku.

Historia

Muzeum Etnograficzne w Krakowie zostało otwarte 19 lutego 1911 roku. Swoje powstanie zawdzięcza niestrudzonym wysiłkom Seweryna Udzieli. Ów pedagog, społecznik, autor licznych prac etnograficznych, członek Komisji  Antropologicznej, Fizjograficznej i Etnograficznej Polskiej Akademii Umiejętności, sam był człowiekiem-instytucją. Na kilka lat przed formalnym powołaniem placówki tak definiował jej misję: „Muzea etnograficzne dają poznać, jakie ludy zamieszkują ten świat Boży, jak mieszkają, jak się odziewają, czem się trudnią, jakie są ich zwyczaje i obyczaje. Tutaj jedni ze zwiedzających zaspokajają ciekawość, inni uzupełniają wiedzę, inni wreszcie zasiadają do pracy i robią studya nad historyą i stanem obecnym kultury narodów”.

Początkowo Udziela próbował utworzyć dział etnograficzny przy Muzeum Narodowym w Sukiennicach (1904 r.). Okazało się jednak, że w MN miejsca na zbiory etnograficzne zabrakło. Część kolekcji pozostała w depozycie, część Udziela umieścił w składziku koło kaplicy Miejskiej Szkoły Ludowej w Podgórzu oraz w swym mieszkaniu przy ul. Lwowskiej 52. I nie poddawał się.

W 1911 roku zainicjował Towarzystwo Muzeum Etnograficznego. Wraz z podzielającymi jego idee profesorami Uniwersytetu Jagiellońskiego, Julianem Talko-Hryncewiczem i Franciszkiem Bujakiem, opracował statut i program działania placówki. Pierwszą wystawę zaprezentowano w trzech pokoikach w oficynie przy ulicy Studenckiej 12. W 1913 r. zbiory przeniesiono do budynku po dawnym seminarium św. Michała na Wawelu. Odtąd rok po roku otwierano tu kolejne sale ekspozycyjne.

Wykorzystując klimat przygotowań do patriotycznych rocznic w Krakowie i apelując do ofiarności społeczeństwa, Muzeum ogłaszało, że gromadzi wszelkie wytwory związane z życiem i twórczością ludu wiejskiego ziem polskich i ościennych, a także zbiory z dalej położonych krajów „o ile by zostały ofiarowane przez polskich podróżników lub zbieraczy”. Wśród odpowiadających na ten apel znaleźli się lekarze, nauczyciele, młodzież szkolna – społecznicy, prowadzący zbiórkę wartościowych dla Muzeum przedmiotów wśród społeczności lokalnych od Zakopanego po Wilno i Kołomyję. Była to epoka kolekcjonerów. Wielu z nich zdecydowało się prywatne zbiory przekazać początkującej, ale zacnej i wspieranej przez autorytety instytucji. Wśród darczyńców znalazła się m.in. Helena Dąbczańska (1863-1956), lwowianka, która w swoim mieszkaniu stworzyła prywatne muzeum z przedmiotów przywiezionych z licznych podróży po kraju i Europie. MEK zawdzięcza jej najcenniejszą w Polsce kolekcję związaną z tradycyjną kulturą Huculszczyzny (ponad czterysta obiektów).

Gromadzone z takim entuzjazmem i zaangażowaniem zbiory Muzeum w momencie wybuchu II wojny światowej liczyły już 30 tys. obiektów. Najazd hitlerowskich Niemiec zagroził wywiezieniem części kolekcji do Rzeszy. Dla jej ocalenia pracownicy Muzeum dokonywali cudów ofiarności i sprytu, w decydujących momentach sprzyjały im też spory kompetencyjne w szeregach okupanta (owe dzieje ratowania zbiorów, przypominają chwilami film sensacyjny). Ostatecznie zbiory wyszły z okupacji niemal bez szwanku, stracie uległo jedynie kilkaset eksponatów.

W 1945 roku Towarzystwo Muzeum Etnograficznego przekazało zbiory państwu. Dopiero trzy lata później udało się uzyskać dla nich nową siedzibę w dawnym ratuszu na krakowskim Kazimierzu. Ogromnym wysiłkiem dokonał tego Tadeusz Seweryn, następca Udzieli – artysta, etnograf, historyk sztuki, muzealnik i muzeolog, nauczyciel, archiwista, działacz, polityk, legionista, żołnierz,  Sprawiedliwy wśród Narodów Świata. W MEK od 1930, od 1938 do 1965 jako dyrektor. Przeprowadził Muzeum przez czas powojennej tułaczki, przenoszenia zbiorów do nowej siedziby i wielkich remontów po uzyskaniu placówki. Już w 1951 roku doprowadził do powstania pierwszej wystawy stałej (jej część, stanowiącą dziś wartość historyczną, wciąż można oglądać w MEK). We wszystkie prace towarzyszące tym zmianom – nie tylko merytoryczne i organizacyjne, ale też fizyczne – zaangażowani byli wszyscy pracownicy Muzeum. Janusz Kamocki, przez wiele lat kierujący działem zbiorów pozaeuropejskich, wspomina, że o przyjęciu go do pracy w MEK w 1952 roku „zadecydowały mięśnie”. Takie to były czasy. Czasy odbudowy.    

To także czasy umacniania się ideologii nowego państwa – Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej. Kultura ludowa miała dla nowych władz szczególne znaczenie. Wystawa stała w MEK wpisywała się w oficjalne trendy potępiania minionego ustroju i ustanawiania wzorca kultury narodowej w oparciu o (dość jednowymiarowo rozumianą) kulturę wsi. Jednocześnie ekspozycja ta była odpowiedzią na autentyczną społeczną potrzebę zmiany narracji na temat chłopskiej kultury i historii, powiedzenia pełnym głosem o upokorzeniach i wyzysku, o piętnie wielowiekowej pańszczyzny. O zorganizowanej w podobnym duchu objazdowej wystawie „Historia wsi” (przygotowanej przez Muzeum również w 1951 roku), jeden ze zwiedzających miał powiedzieć, że jest „dokumentem chłopskiej krzywdy i chłopskiej siły”.  

Dynamikę historii MEK dyktował także rozwój technologii, stosowanych w służbie etnografii. W 1946 roku Muzeum kupiło pierwszą kamerę 16 mm. Inicjator i sprawca zakupu, Roman Reinfuss, był zafascynowany potencjałem rejestracji filmowej. „Naukowy film etnograficzny mimo swego dokumentarnego charakteru nie musi być nudny i niestrawny [...] Wprost przeciwnie. W ręku utalentowanego reżysera spoczywają nieograniczone wprost zasoby środków technicznych [...], które pozwalają etnograficznie wierny materiał podać widzowi w sposób interesujący” – pisał. Jako pierwszy zrealizowano cykl „Zwyczaje wielkanocne”. Jego część, film „Pucheroki”, można dziś oglądać na wystawie poświęconej obrzędowości wiosennej w MEK.  

Lata 60 XX wieku w MEK otwiera wystawa sztuki mniejszości narodowych w Polsce (autorką wystawy była Maria Woleńska, koncepcję plastyczną opracował prof. Marian Sigmund) – przedsięwzięcie, które miało ukazać przenikanie się kultur Białorusinów, Litwinów, Rosjan, Ukraińców i Żydów z kulturą polską, ich wzajemne powiązania. Prezentowano m.in. różańce rosyjskich starowierców, żydowskie wycinanki, słowackie obrazy na szkle, malarstwo Nikifora, po raz pierwszy podpisane jego łemkowskim nazwiskiem – Epifan Drowniak.

To także czas pierwszej wyprawy na Wschód Krzysztofa Wolskiego. Ten badacz i znawca Afganistanu, Pakistanu i Indii od 1963 do 1990 roku pracował w Muzeum, ale o wiele dłużej był związany z MEK jako przyjaciel, a przede wszystkim kolekcjoner – ponad tysiąc zgromadzonych przez niego obiektów stanowi niemal jedną czwartą zbiorów MEK z terenu Azji.  W drugiej połowie dekady do Muzeum trafiły pierwsze obiekty pozyskane przez Borysa Malkina (1917-2009). Już wówczas Malkin znany był jako entomolog i antropolog, etnograf i podróżnik, a także uważny fotograf i dokumentalista. Współpraca z nim zaowocowała w MEK powstaniem największej w Polsce kolekcji reprezentującej kultury południowoamerykańskich Indian lasów tropikalnych.

W 1965 roku dyrektorem Muzeum został Edward Waligóra (1934-1991), kolejny na tym stanowisku historyk sztuki. Kierunek, jaki nadał Muzeum po objęciu stanowiska, opisał tak: „Praca terenowa wysuwa się tu na pierwszy plan i każdy pracownik powinien co najmniej dwa miesiące poświęcić na pobyt w terenie”. To właśnie jemu udało się załatwić szybki przydział na samochód dla etnografów. Jedną z konsekwencji zakupu przez Muzeum szarej nysy były letnie obozy naukowe, którym szefował dr Jerzy Czajkowski. MEK zawdzięcza Waligórze nie tylko przełom w dziedzinie motoryzacji, ale także kolekcję pieniądza zastępczego i unikatowy zbiór archiwaliów, wycinanek i malowanek dawnego Towarzystwa Polska Sztuka Stosowana z krakowskiej ASP. Trzeci z kolei dyrektor doprowadził też do generalnego remontu siedziby i otwarcia nowej wystawy stałej w 1969 roku (nad ekspozycją pracował zespół złożony z kustoszy (Zbigniew Szewczyk, Halina Bittner-Szewczykowa, Zofia Cieślak – Reinfussowa, Jerzy Czajkowski) i projektantów (Adam Młodzianowski , Mirosław Dzikiewicz, Roman Banaszewski).

W 1970 roku MEK organizuje międzynarodowe Biennale Grafiki. Spotkaniom znawców dziedziny (w dyskusjach ścierają się Tadeusz Seweryn, Józef Grabowski, Ksawery Piwocki, Ignacy Trybowski) towarzyszy otwarcie wystawy „Polska grafika ludowa” (kuratorem była Aleksandra Jacher-Tyszko, przez wiele lat związana z MEK), poprzedzone badaniami i uporządkowaniem zbiorów – przygotowany wówczas katalog do dziś pozostaje podstawowym kompendium wiedzy o zjawisku. W tym czasie MEK współpracuje z Andrzejem Wajdą przy realizacji filmowej adaptacji „Wesela” Stanisława Wyspiańskiego. Konsultantem etnograficznym ekipy filmowej był Zdzisław Szewczyk, wieloletni pracownik MEK, część rekwizytów z planu trafi po zakończeniu zdjęć do kolekcji Muzeum. (To zresztą nie pierwsze spotkanie wielkiego reżysera z etnografią – tuż po wojnie Wajda współpracował z Romanem Reinfussem w dokumentowaniu badań w podkrakowskich i podhalańskich wsiach). Kolejne wydarzenie, które przykuwa uwagę szerokiej publiczności, to wystawa malarstwa Katarzyny Gawłowej (1977), z wernisażem, którego uczestnicy do dziś wspominają: stół ozdobiony kwiatami z bibuły, piramidy pączków, kosze pełne cukierków i ciastek, różnobarwne napoje w karafkach i butlach, lukrowane pierniki z podobiznami autorki i kapelę przygrywającą do tańca. Komisarzem wystawy i autorem katalogu był Jacek Łoziński, kolekcjoner sztuki, który zachwycił się talentem malarki oglądając jej obrazy malowane wprost na ścianach domu w Zielonkach – tak zaczęła się kariera artystki, która miała wtedy siedemdziesiąt siedem lat.  Na koniec dekady Muzeum wpisało się w ogłoszone przez ONZ obchody Roku Dziecka wystawą „Dziecko wiejskie” i ogólnopolskim sympozjum na ten temat. Autorką scenariusza wystawy i towarzyszącej jej publikacji (IX Tom Rocznika MEK) była Halina Bittner-Szewczykowa.

Początek lat 80. XX w. to w Polsce stan wojenny, zaostrzenie reżimu i szara rzeczywistość rynkowych niedoborów. Tymczasem w MEK... Właśnie wtedy, w 1982 (dziesięć miesięcy po wprowadzeniu stanu wojennego), otwarta zostaje słynna wystawa „Matka Boska Częstochowska w sztuce ludu polskiego” – wydarzenie nie tylko artystyczne i naukowe, ale także społeczne. Autorką scenariusza była Aleksandra Jacher-Tyszko, kuratorem – Maciej Beiersdorf, koncepcję plastyczną opracowali Anna Mściwujewska-Wajda i Leszek Wajda. Źle widziana przez władze państwowe wystawa zaistniała w czasach, kiedy każdy arkusz papieru i litr farby (odgórnie reglamentowane) były prawdziwymi zdobyczami. Była dziełem entuzjazmu organizatorów i wielu anonimowych dziś osób. Mimo niechęci władz doczekała się kolejnych odsłon w Warszawie, Wrocławiu, Trieście, Bari, Rzymie. Rok później – kolejny hit: MEK przeżywa prawdziwe oblężenie, spowodowane przez wystawę zbiorów największego na świecie Muzeum Zabawek w Norymberdze. Ponad stuosobowe kolejki ustawiały się pod budynkiem Ratusza dwie godziny przed otwarciem. I tak przez cztery miesiące. Zabawki były wspaniałe, to prawda. Ale wielu zwiedzających wspomina dziś, że powodem, dla którego warto było jeszcze raz i jeszcze raz stanąć w ogonku był fakt, że każde dziecko odwiedzające wystawę dostawało paczkę pierników w kolorowym opakowaniu. Wydaje się, że nigdy przedtem i nigdy potem bilet do muzeum nie był (tak dosłownie) przepustką do lepszego świata.   

W 1986 roku Muzeum otrzymało w użytkowanie wieczyste drugi zabytkowy budynek, przy ulicy Krakowskiej 46, zwany „Domem Esterki”. Tu przeniesiona została m.in. Biblioteka, działająca w MEK od czasów Udzieli. Tu także zawisła tabliczka z imieniem założyciela, które przywrócono Muzeum po czterdziestu latach. W kolejnym roku dyrektorem został Edward Pietraszek (1928-2004), ceniony uczony i nauczyciel, autor około dwustu publikacji, na stałe związany z Uniwersytetem Wrocławskim, gdzie przez kilkanaście lat kierował Katedrą Etnografii.

Lata 90. XX wieku otwiera objęcie posady dyrektora MEK przez pierwszą w historii instytucji kobietę na tym stanowisku – Marię Zachorowską, która związała z Muzeum całe życie zawodowe: począwszy od praktyki studenckiej w 1969 roku, aż do przejścia na emeryturę w roku 2008. Muzeum zawdzięcza jej m.in. stworzoną samodzielnie kolekcję przedmiotów z wybrzeża Peru oraz północnych i środkowych Andów (blisko sto obiektów). Jej wiedza i zainteresowania sprawiły, że zajmowała się zbiorami z Ameryki Południowej nawet po objęciu stanowiska dyrektora. W czasie jej kadencji, w  1997 r., MEK przejmuje materiały Pracowni Badania Sztuki Ludowej Instytutu Sztuki PAN, założonej i kierowanej przez prof. Romana Reinfussa. To dokumentacja, która jest efektem intensywnych badań terenowych, prowadzonych we wszystkich regionach Polski w czasie, gdy przyspieszająca industrializacja gwałtownie zmieniała życie mieszkańców polskich wsi (począwszy od roku 1946). 823 teki z rysunkami, opisami, spisanymi rozmowami, 70 000 fotografii, 2 000 próbek tkanin... Ten niezwykły zbiór uzupełniają dziś w Muzeum materiały z domowego archiwum Romana Reinfussa – dokumenty związane z jego pracą naukową, ale też teksty i rysunki satyryczne tworzone dla przyjaciół i bliskich.

***

Od chwili swojego powstania Muzeum powiększyło zbiory do ponad 80 tysięcy obiektów, prezentując je na wystawie stałej oraz licznych wystawach czasowych. Prowadzi jednocześnie działalność badawczą, wydawniczą, edukacyjną. Od kilka lat wzmocniło w szczególności badania terenowe, dotyczące współczesnych zjawisk (działkowicze-miejscy ogrodnicy, fotografia rodzinna, współczesne wesela, nowe wymiary rzemiosła) lub badających rezonans zbiorów historycznych (drzeworyty, kolekcja syberyjska, stroje krakowskie). Powróciło też do idei Warsztatów Krakowskich, zapoczątkowanych u zarania XX wieku, która to myśl inspiruje do czerpania z zasobów kultury tradycyjnej przy projektowaniu przedmiotów użytkowych (etnodizajn). Wreszcie Muzeum uruchomiło nowe obszary współpracy z publicznością, podejmując żywotne dziś tematy. Wszystkie te działania, realizowane w myśl hasła „moje muzeum, muzeum o mnie”, mają przybliżyć ludziom współczesnym istotę etnografii i pożytki z niej płynące, zachęcając do podjęcia osobistego dialogu z wartościami tradycji jak i do uważnego oglądu świata, w jakim żyjemy. Kierunki te zostały wyznaczone przez Antoniego Bartosza, obecnego dyrektora MEK (od 2008 roku). To pierwszy w historii Muzeum dyrektor mediewista, wcześniej pracownik naukowy UJ i dyrektor Małopolskiego Instytutu Kultury.

W 2017 r. Muzeum otworzyło nowy etap i przejęło jeden z zabytkowych budynków byłego folwarku przy ul. Babińskiego 29 w Krakowie. Budynek należy do parku przy Szpitalu im dra J. Babińskiego w Krakowie-Kobierzynie. Celem przejęcia jest odratowanie i przystosowanie budynku do nowych funkcji, w szczególności do stworzenia tamże Magazynu Studyjnego udostępniającego na nowy sposób zbiory Muzeum. Ruch ten pozwoliłby zarazem przenieść zbiory zgromadzone obecnie w ratuszu przy pl. Wolnica i dostosować sam ratusz do współczesnych standardów recepcyjnych oraz ekspozycyjnych.

(Wszystkie przytoczone zdarzenia (i znacznie więcej nie mniej ciekawych) zostały opisane na kartach książki Sto i pół. Opowieści z Muzeum Etnograficznego w Krakowie, wydanej na stulecie instytucji, MEK 2011).