AA
Wiadomości
fot. Marcin Wąsik
fot. Marcin Wąsik  

Obiekt na dzień dobry: Spódnica farbowana indygo


Spódnica, prawdopodobnie ślubna, uszyta z farbowanej tkaniny w kolorze indygo, drukowanej metodą batiku we wzór kwiatowy. Pochodzi z okolic Szczawnicy, z części zamieszkanej przez tzw. Rusinów Szlachtowskich, gdzie spódnice tego typu nazywano „wybijankami” lub „tłoczenicami”.

 

Naturalny barwnik indygo, który utlenia się na kolor grantowy lub niebieski, uzyskiwano z liści tropikalnej rośliny Indigofera tinctoria (Indygowiec farbiarski), a nazwa indygo pochodzi od łacińskiego słowa indicus (hinduski). Barwnik był powszechnie znany w starożytnym Egipcie oraz w Indiach, skąd od końca XV wieku był sprowadzany do Europy. Jego trwałość nie była długa, co wpływało na blaknięcie i pojawianie się jaśniejszych, przetartych plam na farbowanych materiałach.

 

Istnieje wiele przykładów wyrobów włókienniczych oraz elementów strojów z kolekcji MEK, których fason, desenie czy tekstura wykazują podobieństwo do współczesnych ubrań. Prezentowana spódnica stała się pretekstem do refleksji nad istnieniem ludowych wersji dżinsu, czyli tkanin farbowanych na niebiesko.

 

„Obiekt na dzień dobry” można oglądać w budynku Ratusza na pl. Wolnica 1 bez konieczności kupowania biletu lub przy okazji zwiedzania wystawy stałej. Spódnica będzie prezentowane w tej strefie od 17 października do 12 listopada.

 

Więcej informacji można znaleźć w zakładce Obiekt tygodnia.

 
Powrót do listy wiadomości
Dostępnosć muzeum
WMDL
Badania syberyjskie
bon kultury
Rzemiosło 2.0
Strój Krakowiaków zachodnich - badania, monografia, upowszechnienie
Granice
CDK